Najlepsze miejsca Podróże

Calton Hill – Edynburg

Po raz kolejny i obiecujemy, że nie ostatni zabieramy was do mrocznego, architektonicznego arcydzieła – Aten północy – Edynburga. W innym poście, jakiś czas temu poznaliście najważniejsze Atrakcje miasta, a teraz rozwiniemy historię jednej z nich, która znajduje się jak i znaczna część całego Edynburga na Światowej liście UNESCO.

 

Calton Hill w Edynburgu

Po bardzo udanym i radosnym Okresie świąteczno-noworocznym spędzonym w Szkockich górach, wracając do Londynu nie mogliśmy nie “zajechać” do naszego ukochanego miasta, które jak magnes przyciąga nas bezlitośnie za każdym razem jak jesteśmy w okolicy, nawet jeśli oznacza to 200 mil dodatkowej drogi.

Podczas ostatniego pobytu spędziliśmy w nim tylko jeden dzień, a dokładnie pięć godzin, odliczając dziesięć na spanie. Mając tak niewiele czasu postanowiliśmy wybrać się na dłuższy spacer po Calton Hill. Nieładnie z naszej strony, ale musimy się przyznać, że pomimo wielu pobytów w Edim wcześniej nigdy tam nie dotarliśmy. Tym razem nie mogliśmy już pominąć tego skądinąd historycznego miejsca.

Calton Hill – Historia

Pierwszymi zabudowaniami były cmentarze. Na wzgórzu znajdowało się także więzienie “dłużników“, a w późniejszym okresie więzienie “felonów“. Oba więzienia zostały zburzone w roku 1930r. aby zrobić miejsce na St. Andrews House – budynku przeznaczonego dla Szkockich wyższych urzędników.

Wzgórze znajduje się w  samym centrum, z którego rozciąga się cudowny widok na zarówno stare jak i nowe miasto. Najwyższy punkt Calton Hill to aż 103m. Znajduje się na nim szereg ważnych dla Szkotów pomników i budynków. Jednym z najważniejszych jest Scottish Monument – który miał być Szkockim Panteonem. Został zbudowany aby uświęcić sławę i chwałę Szkockich żołnierzy poległych w wojnach napoleońskich. Trzeba dodać, że faktycznie wygląda niczym żywcem wyciągnięty z Aten, budowa rozpoczęła się w 1826r i została przerwana w 1829r. z uwagi na brak środków – budynek nie został nigdy ukończony. Spogląda na niego Monument Nelsona. Zraz obok znajdziemy miejsce pochowania Szkockiego filozofa Davida Huma, a kilka kroków dzieli nas od Monumentu Roberta Burnsa – najsławniejszego szkockiego dramaturga. Jak widzicie jest to kluczowe miejsce dla odwiedzających Edynburg. Także nie polecam iść naszą ścieżką i zostawić je na 12 pobyt w mieście 😉 Zobaczcie gdzie jest dokładnie na mapie >>

Calton Hill jest również miejscem bardzo wielu wydarzeń. Największe z nich to: “Beltane Fire Festival”, który odbywa się 30 Kwietnia każdego roku,  a nie jest to małe wydarzenie gdyż jest odwiedzany przez blisko 12.000 osób. Z kolei “The Dussehra” Hinduistyczny festiwal odbywa się co roku pod koniec Października. Ktoś mi kiedyś powiedział, że Edynburg to miasto festiwali – wygląda na to, że się nie mylił. 

W Edim też co chwilę pojawia się kilka co raz to nowych knajpek o bardzo ciekawym wystroju:), szczególnie na nowym mieście oraz na Leith Walk i bliskich okolicach.  Aby więcej o tym opowiedzieć i zaprosić was do konkretnego adresu będę musiał znaleźć czas na nowy post – dedykowany Edynburskim restauracjom.

Szukając taniego Hotelu znaleźliśmy za to Holiday Inn Express – można z pieskami i cena poniżej £50 za dobę co jak na stolicę Szkocji w okresie noworocznym mega tanio.

Zobaczcie kilka zdjęć z tego krótkiego PitStopu w Szkockiej stolicy 😉

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply